5 porad kiedy kupić cabrio?

0
443
jakie cabrio kupić

Kiedy kupić cabrio – poważnie? Są takie pory roku które są „lepsze” lub „gorsze” do zakupu cabrio?! Jeśli tak, to chyba moja miłość do cabrio ma inne oblicze:) Zatem jeszcze raz, kiedy najlepiej kupić cabrio?

1. Zawsze… tak, dobrze widzicie ZAAAWSZE! Zawsze jest dobra pora na zakup Waszego cabrio, oczywiście wśród właścicieli combi, vanów i innych sedanów, nie mających nic wspólnego z wiatrem we włosach krążą inne opinie min. o tym, że tylko zimą możecie kupić ciekawy egzemplarz, albo, że najlepiej zimą, bo wtedy te auta są najtańsze, bo Niemcowi stoi na placu:) – napisałem to?!:) no i etc. Zwykle tych powodów jest bardzo wiele, ale jeden kluczowy to cyt: ” bo właściciele próbują się pozbyć aut po sezonie” Trudno napisać w tym momencie „gimby się nie znajo” ale tak by wypadało:).

Otóż moi kochani, to jest wierutna bzdura, ten co kocha swój cabriolet, jeszcze latem myśli o tym co zrobi z nim zimą, szuka do niego nowego pokrowca, rozgląda się za ogrzewanym garażem lub myśli o impregnacji dachu. To właśnie na zimę większość właścicieli swoich używanych cabrioletów szuka warsztatu do „przygotowania przed sezonem” Oczywiście zdarzają się okazje, ale tak samo często, jak w innych porach roku. Próbuję zrozumieć ten tok przepowiadania zakupów cabrio, ale nie jestem w stanie rozgryźć. Dlatego też, jeśli nie macie jeszcze swojego wymarzonego cabrio a już się w nim zakochaliście i chcecie dołączyć do grona cholernie uśmiechniętych właścicieli czterech kółek bez dachu, to pamiętajcie – zawsze jest pora na zakup cabrio! Zawsze! Nie czekajcie do zimy czy jesieni, każdy czas jest dobry! Każdy powód jest dobry, by nim jeździć.

2. Wiosna – o tej porze roku, auta z pod znaku cabrio zwykle mają najwyższą cenę, ale pamiętajcie też, że po sezonie zimowym pojawia się wiele okazji wynikających ze złego przygotowania do zimy, złej eksploatacji, czasem szwankuje mechanika w dachu, powodów do zbycia się Waszego wymarzonego cabrio jest równie wiele co do zakupu. Dla wielu wiosna oznacza czas zmian, to jak z tym odchudzaniem od 1 stycznia, (osobiście wiem, że to proste bo próbowałem już ze 30 razy:), dlatego też, nie czekajcie do zimy jak podpowiadają Cześki „znafcy tematów” lub znajomi, którym Wasze plany na lato w nowym cabrio serwują dyskomfort około odbytowy tylko “gazem” kupujcie to, co przyprawia o bicie serca nawet Ameby, kupujcie cabrio!

3. Lato – to czas w którym kupisz cabrio albo od rozpaczliwe szukającego pieniędzy właściciela, albo od dumnego taty (wózek się nie mieści), oba powody zdarzają się równie często i dyskusje na temat tego, że latem wszyscy podróżują w cabrioletach i nikt nie chce ich sprzedać są niedorzeczne. Jest jeszcze jedna grupa sprzedających, to ofiary związków, w których cabriolet w sezonie był ważniejszy niż druga połowa, celowo nie napisałem połówka! Wtedy kupicie auto za grosze, często z porysowaną maską otwieraczem do puszek, lub obcasem, klasyk w takich momentach zwykł mówić…życie. Jeszcze jedno, to prawda, że zwykle okres letni nie podpowiada właścicielom zdroworozsądkowych cen, ale nie o cenach się mówi, gdy się człowiek zakocha w cabriolecie, zatem jeśli w samym środku lata, spacerując przy nadmorskiej promenadzie zobaczycie cabrio które chcielibyście posiadać, nie bójcie się zostawić za wycieraczką swojego numeru telefonu, może właściciel akurat będzie chciał sprzedać swoje auto a w najgorszym wypadku, zrobicie jemu przyjemność, zainteresowaniem jego bezdasznikiem.

4. Jesień – tak, to zdecydowanie pora kiedy warto rozejrzeć się za czymś co można skromnie nazwać okazją. Mam wielu znajomych którzy jesienią poszukują tzw. nowych wyzwań, czekają do końca sezonu i zamieniają się na inne cabriolety lub szukają czegoś ciekawego do zakupu. Powodów jest wiele, jak wielu jest posiadaczy cabrio, chęć zmiany modelu, czasem jakaś drobna kolizja w okresie letnim (pamiętajcie wtedy, że kupując uszkodzone auto macie czas na ew. naprawę w okresie zimowym) lub zwyczajnie „koniec miłości do cabrio” – tak, to też się zdarza. Inna sprawa, że jeśli nie szukacie auta z rynku wtórnego tylko zamierzacie kupić nowy cabriolet, to jesień sprzyja pertraktacjom ze sprzedawcami, zwykle “po sezonie” zaczynają się obawiać, że zostali na zimę z tym „wynalazkiem” a że syn szefa salonu woli warczące coupe niż cabrio, zatem nadarza się nie lada gratka.

5. Zima – tutaj fachowcy każdej maści, Mirki Handlarze i Janusze Laweciarze (ani jednych, ani drugich, nie mam zamiaru obrazić, taka semantyka internetowa), zacierają ręce, kręcąc wąsy opowiadają jak to kupili zimą cabrio za „bezcen”. Owszem, to zimą szuka się najwięcej cabrioletów w naszym kraju, bo wielu, podświadomie marzy o podróżach bez dachu, tęskni za latem, za tym wszystkim co daje cabrio gdy tylko pojawią się pierwsze promienie słońca. Zima, to taka sama pora roku jak każda inna aby stać się właścicielem cabrio, ktoś mądry kiedyś powiedział, że na każdą okazję która minęła, przypada kolejna, zatem jeśli czytacie to wiosną lub latem, możecie wrócić wzorkiem do odpowiedniej pory roku i pamiętajcie. ZAWSZE jest czas na zakup cabrio i NIGDY nie przestawajcie marzyć o nim marzyć!

Ekstra bonus!

Jeśli macie dryg do mechaniki lub zaprzyjaźnione warsztaty, blacharsko-lakiernicze, warto spojrzeć na ogłoszenia zagraniczne i zastanowić się na ew. zakupem lekko uszkodzonego cabrio. Niemcy, Austria, Włochy czy Francja to kraje w których cabrioletami jeździ się częściej niż u nas i zdarza się znaleźć bardzo ciekawe egzemplarze. Zwyczajowo koszt transportu oraz naprawy i tak jest niższy niż oferowane ceny całych pojazdów na rodzimym rynku, wtedy zima i czas do sezonu grają na Twoją korzyść. Nie stać, kupować i nie gadać!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here